Etap 2 OSLO - Bergen
od 22-06-2008 do 05-07-2008
Płyniemy dalej - etap 3>>
22-go
czerwca, w Oslo - pałeczkę od Tadka przejął Maciek.
Pierwsze
dni nie nastrajały optymizmem - z powodu niestandardowych gniazdek w
norweskich marinach, nie ładowany akumulator silnikowy 'zdechł', ale Maciek
zapalił 'z korby' (praktyka na klubowych jachtach nie poszła na marne :-) Na
dodatek jeden z załogantów postanowił zostać w zachodnim porcie :-) W starym
"Żeglarstwie morskim" jest napisane, że : " w rejsach zagranicznych, jakby ktoś
chciał uciec, to trzeba kapitanowi pomóc ściągnąć go na jacht. Za nie
udzielenie pomocy grożą 3 lata" , oops. W po-rejsowych mailach
donoszą, że "Rejs minął szybko i szczęśliwie. Były w zasadzie dwa różne rejsy.
Pierwszy ze sztormową pogodą i wiatrem w 'nos'. Drugi to upały ze słabym
wiatrem". I oczywiście, oprócz ciepłych słów na temat jachtu, kolejne kilka
punktów do listy usprawnień :-) Dziękujemy za zdjęcia i pozdrawiamy kolejną
ekipę 'po rejsie'.
Na pokładzie no 1 - Maciek
Trasa: Oslo. Kristiansand,
Stavanger, kilka małych ukrytych we fiordach marin, Bergen

